Archiwum z Październik 2008
Dzień nr 5
31.10.2008
Dzisiaj kończę Tinidazol. Teraz 15 dni przerwy. Fajnie, to zawsze jedna piguła mniej.
Samopoczucie kiepskie. Katar praktycznie leci non stop, boli gardło i (czytaj dalej…)
Dzień nr 4
30.10.2008
Muszę przyznać, że dzisiaj borelioza aż tak mi nie dokucza. Wczoraj wieczorem wyglądało gorzej. Miałem zawroty głowy i wymiotować mi się chciało. W miarę szybko zasnąłem i rano już było całkiem dobrze. Czuję się trochę rozbity. Tak jakbym miał grypę. Mam wodnisty katar i trochę boli głowa. Na szczęście z moim brzuszkiem jest już (czytaj dalej…)
Dzień nr 3
29.10.2008
Jest gorzej. Od wczoraj boli mnie gardło i głowa. Od rana mam jakiś dziwny posmak w ustach. Brzuch i rozwolnienie nie ustępuje. Pierwszy raz w życiu czuję się gorzej po antybiotykach. Ale tak miało być, przecież nie oczekiwałem że po 2 dniach będzie poprawa. Poprawa? Hmmmmmm (czytaj dalej…)
Dzień nr 2
28.10.2008
Pierwszy dzień przeleciał bez specjalnych przygód, ale doła zdążyłem już zaliczyć . Jeszcze nie przyzwyczaiłem się do tych ilości tabletek, które muszę łykać. A już zapamiętać ile czego łykać i o której to szok. Bez laptopa i excela nie dam rady funkcjonować. I jak tu (czytaj dalej…)
Mój pierwszy dzień
27.10.2008
Właśnie zaczyna się mój pierwszy dzień leczenia boreliozy. Bardzo się boję tego co będzie dalej. Ilości połykanych tabletek póki co przerażają. Jednak najgorsza jest (czytaj dalej…)